Teksty na każdy temat (Reklama: gry escape ,oświetlenie )

Otoczony pustymi stolikami, Saul nie odrywał wzroku od przybranego ojca: Eliot wypił nieco wody. Saul zrobił to samo. Eliot ułamał kawałek czosnkowego chleba. Saul zrobił to samo. Równocześnie zaczęli żuć. Eliot wytarł usta serwetką. Saul naśladował go bezustannie, wpatrując mu się w oczy. Sprawiało mu przyjemność, że wyko-rzystuje przeciwko ojcu stary trik Chrisa. Chris opowiadał mu kiedyś o klasztorze: “Niektórzy z nas chcieli ze wszelką cenę zostać. Jednak kilku pragnęło się stamtąd wyrwać. Nie mieli jednak odwagi powiedzieć o tym przeorowi. Mogli tylko sprawiać kłopot swoją osobą. Najlepszym sposobem było małpowanie innego zakonnika podczas posiłku. Wystarczyło usiąść naprzeciwko niego i powtarzać każdy jego ruch. Nie ma przed tym obrony. Twój przeciwnik sam łapie się w pułapkę powtórzeń. Ty naśladujesz jego ruchy, ale i on twoje. Nie może wy-rwać się ze schematu. Doprowadza go to do szału. W końcu zaczyna się skarżyć. Paradoksalne jest to, że przeor nie jest w stanie ustalić, czy obwiniony istotnie sprawia kłopoty, czy też skarżący się ma przywidzenia”. Saul naśladował każdy ruch Eliota. Dłoń przyłożona do policzka

(Reklama: phone card )